Czytam właśnie




Która?



Click for Eagan, Minnesota Forecast

o różnicach kulturowych z subiektywnego punktu widzenia
wtorek, 21 października 2008
Nowe warunki pracy
Z zaciekawienie każdy w pracy spoglądał, co to za zamieszanie przy moim biurku. Przyszedł pan wdrożyć parę zmian, tak abym mogła pracować na stojąco. Zamontował mały stojak po to aby z łatwością podnosić i opuszczać monitory, jak również klawiaturę.
Gdyby ścianki naszych przegródek były wyższe pewnie nikt nie czułby się dziwnie. Biedny Ivan musi być na to przygotowany, że jak pracuję na stojąco, to patrzę prosto na jego biurko. Stanęłam pierwszy raz przy nowej instalacji i jak Ivan spojrzał to zrobiłam groźną minę, po czym  jak gangster przyłożyłam dwa rozszerzone na kształt "v" palce do oczu, po czym spokojnie wystawiłam palucha w jego stronę sugerując - I am watching you ;) Prawie ze śmiechu spadł z krzesła.
Szefowa przyszła pooglądać nową instalację i żartem dorzuciła, że powinnam zawiesić na szybie jakieś kalendarze, tak abym nie mogła lukać do innych.
Ciekawie jak mi się będzie pracować. Dzisiaj tylko przez pół godziny stałam, ale całkiem fajnie było. Zobaczymy czy mi to będzie służyć.
Dopiero teraz mi się kojarzy, że nie napomknęłam nic o wypadku samochodowym. W środku czerwca pani wjechała we mnie z impetem takim, że otworzyły się airbagi, a samochód poszedł na kasację. Panią policja zabrała z miejsca, bo była pijana i to nie po raz pierwszy. Mimo to, że pani ma 61 lat to dostała trzecie DWI. Dowód na to, że niektórzy niczego się nie uczą, ani z błędów, ani z doświadczenia.
Po wypadku przez miesiąc poobijana się czułam. Poza tym oparzenia od airbagów miałam (czy wiedzieliście, że airbagi wybuchają przy pomocy jakiejś chemicznej reakcji? ja nie widziałam) i spuchnięte paluchy. Do tej pory chodzę na nastawianie kręgów i masaże.


niedziela, 15 lipca 2007
niedziela, 14 stycznia 2007
muzyka poważna...

ale nie tak całkiem na poważnie :) No właśnie, czasem trzeba się po prostu pośmiać!